Wnuk usłyszał 26 zarzutów kradzieży z włamaniem
Sprawa zaczęła się od zgłoszenia 78-letniej mieszkanki gminy Siemień, która po nieplanowanym wyjściu nie mogła znaleźć karty. Poinformowała o tym syna, a ten zainstalował jej w telefonie aplikację mobilną do obsługi konta.
Dzięki powiadomieniom o zmniejszającym się saldzie kobieta zauważyła, że pieniądze z konta znikały już od dłuższego czasu. Sprawę niezwłocznie zgłoszono Policji.
Na podstawie materiałów operacyjnych śledczy ustalili, że za kradzież karty i wypłatę pieniędzy odpowiada 19-letni wnuk kobiety, mieszkaniec powiatu lubelskiego. Od początku września podjął on pracę dorywczą i zamieszkał z babcią w gminie Siemień.
Według ustaleń śledczych mężczyzna wiedział, kiedy babcia korzysta z karty i gdzie odkłada ją po powrocie z zakupów. Od września do października po kryjomu zabierał kartę bez jej zgody, płacił nią za zakupy, tankował pojazd i wypłacał pieniądze z bankomatów na terenie powiatów parczewskiego oraz lubartowskiego. Środki przeznaczał na własne potrzeby.
Po każdym użyciu odkładał kartę w to samo miejsce, by seniorka nie zauważyła jej braku. Śledczy ustalili, że łącznie straciła ona prawie 12 tys. zł.
Policjanci zatrzymali 19-latka. Usłyszał 26 zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem, polegającej na przełamaniu zabezpieczeń systemu bankowego i kradzieży pieniędzy bez zgody seniorki.
Mężczyzna będzie mógł złożyć wyjaśnienia przed sądem. Za zarzucane mu przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Parczew





